Zawartość kosmetyków
Kosmetyki są obok biżuterii najlepszym przyjacielem kobiety. Pielęgnacja twarzy, ciała czy szeroko pojęta odnowa biologiczna to niejako obowiązek nowoczesnej kobiety. Wydajemy krocie na produkty upiększające, cóż jednak wiemy tak naprawdę o ich zawartości? Czym są np. parabeny, od których się „roi” w rozmaitych kosmetykach? Są to konserwanty, które dbają by kremy miały dłuższą datę ważności niż kilka dni. Najprościej mówiąc parabeny chronią kosmetyk przed bakteriami i grzybami, które mogą się w nich rozwijać. Wiadomo, że parabeny wnikają do tkanki tłuszczowej podskórnej i odkładają się np. w piersiach, przedostając się do mleka karmiących matek. Jest prawdopodobne, że ich działanie estrogenne może sprzyjać rozwojowi nowotworów, w tym guza piersi. W badaniach przeprowadzonych w 2004 r. parabeny wykryto we wszystkich próbkach pobranych od 20 kobiet chorych na raka piersi. Dlatego kontrowersyjne jest ich stosowanie w antyperspirantach i dezodorantach. Nie wiadomo jednak dokładnie, jakie jest ich działanie na organizm ludzki, jeśli są stosowane długotrwale. W warunkach klinicznych nie sposób zbadać, co dzieje się z naszym ciałem, w którym gromadzilibyśmy je przez kilkadziesiąt lat.